user
  • 3 years ago

  • 0

  • 11:59

WN 072 – Patodeweloperka

Wiedza Nieoczywista
0
Description
Nie bez powodu w Polsce furorę robi określenie „patodeweloperka”. Na każdym kroku można znaleźć inwestycje reklamowane jako prestiżowe, apartamentowe, a które w rzeczywistości pod każdym względem spełniają raczej standardy slamsów. Z jednym wyjątkiem – ich cena niewątpliwie gdyby była adekwatna to dotyczyła by czegoś prawdziwie ekskluzywnego, a co najmniej porządnego. Temat jest niezwykle ciekawy, więc jeszcze przed premierą zamówiłem książkę „Dziury w ziemi. Patodeweloperka w Polsce”. I chociaż książką się rozczarowałem, to temat, który porusza, z pewnością zasługuje na omówienie w podcaście Wiedza Nieoczywista.     Zawartość odcinka „Patodeweloperka” Nie ukrywam, że bawią mnie utyskiwania deweloperów, jak to trudno jest im wiązać koniec z końcem, bo przy takim popycie na mieszkania są w stanie sprzedawać byle co za ogromne pieniądze (w UE tylko na Słowacji jest gorzej jeśli chodzi o liczbę mieszkań). Nie kupuję też narracji o „surowych wymaganiach” jakie stawiane są przed deweloperami przez prawo. Wymaganie większych standardów niekoniecznie jednak podnosiłoby ceny. Nie przemawia do mnie argument, że w Polsce mieszkania są tanie, bo „na zachodzie” kosztują znacznie więcej. Trzeba patrzyć na siłę nabywczą i oczywiście na stronę kosztów (w Polsce grunty, robocizna, są znacznie tańsze). Nie mam dobrego rozwiązania. Nie wierzę w budownictwo państwowe / samorządowe. Możliwe wydaje mi się uczynienie najmu bardziej przystępnym, ale to wymaga zmniejszenia ochrony lokatorów, co dla wielu osób jest bardzo kontrowersyjnym pomysłem. Nie uważam, że mieszkanie jest prawem, a nie towarem. Ale też nie uważam, że mieszkanie to dobro jak każde inne, na którym powinno się dać łatwo spekulować. Liczyłem, że w książce „Dziury w ziemi” znajdę analityczne rozpracowanie tego problemu, a dostałem dość powierzchowny obraz, z jedynie kilkoma ciekawymi wątkami, które giną jednak w mało przekonującym wywodzie oraz w kwestiach, o których wolałbym nie czytać. Autor podejmuje się karkołomnej próby obrony PGR-ów, fascynuje się T. Pikettym, co dość jednoznacznie określa jego światopogląd. Broni też komunistycznych masowych wyburzeń dokonywanych przez komunistów, twierdząc m.in. że tamte mieszkania były bardzo niskiego standardu (do prawda) i że byłyby „upiornie drodze w modernizacji” i „dostosowanie ich do potrzeb osób z niepełnosprawnościami wymaga potężnych nakładów” – zapomina przy tym jak bardzo niedostępne dla osób niepełnosprawnych były budowane w PRL budynki. Autor twierdzi, że wielka płyta, czyli bloki budowane z prefebrykatów zostały niesłusznie zohydzone Polakom, bo sama technologia była dobra. Nie dostrzega przy tym, że problemem nie były same płyty tylko sposób ich łączenia – generalnie fuszerka na etapie montowania-budowy. Zupełnie nie rozumiem dlaczego autor rozwija wątki o kolejnych żonach znanego dewelopera (37 lat młodszej, itp.). Nie tylko krytykuję – autor rozumie bowiem, że ideą przedsiębiorcy-dewelopera jest osiągnąć zysk. Dostrzega problem, że w pewnych sytuacjach osoba wynajmująca mieszkania, gdzie najemcy przestają płacić czynsz staje się mimowolnie „operatorem mieszkania socjalnego”. Kilka opisanych w książce inwestycji też niewątpliwie zasługuje na obśmianie. Z pewnością różnimy się jednak w kwestii tego, jak rozwiązać problem mieszkaniowy w Polsce.   Do poczytania Więcej na ten temat w książce „Dziury w ziemi. Patodeweloperka w Polsce”.   Posłuchaj i zostań na dłużej Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach: Podcastu można także słuchać w serwisie YouTube.  Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj. Koniecznie zapisz się też na newsletter, żeby być na bieżąco z kolejnymi odcinkami! [mailerlite_form form_id=1] Artykuł WN 072 – Patodeweloperka pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.

Voice actors
Categories
Science
Education
Social Sciences

Ages
Clean Content
Tags